Saturday, February 28, 2015

painted white

Zmobilizowałam się dzisiaj, żeby pomalować kredens, który zakupiliśmy przy przeprowadzce. Nie, żeby poprzedni kolor był nieładny, czy jakoś specjalnie nam przeszkadzał. Jednak ostatnio stwierdziliśmy, że mało światła mamy w domu (małe okna, jak to drzewiej bywało), więc po pierwsze zdjęliśmy zasłonki, a po drugie uznałam, że ciemne meble nie pomagają w rozświetlaniu wnętrza. Tak to mniej więcej wyglądało.
















A teraz wygląda o tak. Wydaje mi się, że zmiana wyszła meblowi na zdrowie. A nawet na urodę. W pokoju od razu zrobiło się jaśniej i przestronnej, od razu zaczęłam kombinować, czym tu zagracić tę odzyskaną przestrzeń. Oczywiście żartuję, przede wszystkim cieszę się z efektu. Jutro pomaluję framugi okienne.






















In English
Today I decided to paint this piece of furniture white. We bought it when we moved in. First it was suppossed to be in another room, but it ended up in the kithen and clashed with the rest and actually with my dreams about the interior. And today was the day to paint it white. I really like the final outcome of my work, don't you?

No comments:

Post a Comment