Sunday, February 22, 2015

spring is coming

No wreszcie! Mimo przedłużającego się zapalenia zatok (kolejny antybiotyk) wyszłam dzisiaj do ogrodu, żeby trochę posprzątać. A ze mną wyszły koty. Pierwszy raz w tym roku. Jeszcze nie tak odważnie, jeszcze nie wierzą, że wiosna nadchodzi. Wolą być gotowe, gdyby nagle śnieg miał spaść.





A tymczasem obmyślamy, co trzeba w ogrodzie zrobić i co można zrobić. Kuba zaczął od pomalowania drzwi wejściowych, bo psy całkowicie je obdrapały. Mam nadzieję, że już od przyszłego tygodnia będziemy mogli zacząć ogrodowe działania. O ile pogoda się nie zepsuje. To będzie pracowita wiosna.  

In English
We spent some time in the garden today. And the cats joined us for the first time this year. They don't trust the weather, though. And we are planning our garden it seems the spring is going to be pretty busy for us.
 

No comments:

Post a Comment